Recenzja gry Rój.

Otoczyć królową! Czyli gramy w Rój.

Rój to gra logiczna będąca bardzo ciekawą modyfikacją szachów. Zadebiutowała na rynku w 2001 roku, a pięć lat później została uznana przez stowarzyszenie MENSA najlepszą pozycją w kategorii gier umysłowych. Autorem Roju jest John Yianni.

Reguły gry nie są zbyt skomplikowane, a przez to łatwe do przyswojenia. Jednak jednocześnie pozwalają graczom na stosowanie różnorodnych taktyk i strategii prowadzących do nadrzędnego celu gry, którym jest otoczenie królowej przeciwnika.

Rój to pozycja dla graczy, którzy cenią sobie intelektualną, a zarazem nieskomplikowaną rozgrywkę. Podczas gry możemy wykazać się umiejętnościami strategicznego myślenia i wyobraźni przestrzennej. Według wydawcy pojedyncza partia trwa maksymalnie pół godziny – nam zdarzył się kiedyś prawie godzinny pojedynek. Usiadło naprzeciw siebie dwóch mistrzów…

 

Co znajdziemy w pudełku…

Rój kupimy już za 60-70 złociszy i trzeba przyznać, że w tej cenie otrzymujemy bardzo fajnie wydaną grę. W poręcznym pudełku znajdziemy przede wszystkim 22 płytki przedstawiające owady biorące udział w grze – jedenaście płytek w kolorze czarnym i tyle samo ich białych odpowiedników. Wszystkie elegancko poukładane w wyprasce przypominającej kształtem plaster miodu. Płytki wykonane są z twardego tworzywa sztucznego (bakelitu), rysunki owadów są w nich wytłoczone, a całość starannie polakierowana. Sprawiają wrażenie bardzo wytrzymałych i raczej nie ma powodów do obaw o to, że z czasem się pościerają.

 

Rój - zawartość pudełka.

 

Ponadto do zestawu dołączono dodatkową torbę na płytki. Jest to taka okrągła saszetka zamykana na zamek błyskawiczny. Przydaje się, gdy chcemy Rój zabrać ze sobą w teren: na uczelnię, wakacje w Łebie, czy imieniny cioci. Gadżet uważam za bardzo ciekawy i praktyczny.

 

Rój - owady i torba na płytki.

 

Zestaw uzupełnia oczywiście instrukcja. Zasady na niej przedstawiono krótko, zwięźle i treściwie. Pokrótce opisano podstawowe zasady gry, a następnie scharakteryzowano każdego obecnego w niej owada. Dozwolone ruchy poszczególnych płytek przedstawiono też na obrazkach. Widzimy tam konkretne przykłady z rozgrywki, a to znacznie ułatwia szybkie przyswojenie zasad.

 

Jeden rój – wiele możliwości

Jak już wspomniałem na początku wpisu, celem gry jest otoczenie królowej przeciwnika. Przy czym płytkę królowej mogą otaczać zarówno nasze owady, jak i te z puli drugiego gracza.

Uczestnicy gry po kolei wykładają po jednej płytce z owadem. Najpóźniej w czwartym ruchu trzeba wyłożyć swoją królową. Jak już znajdzie się ona na stole, od tego momentu możemy zacząć przemieszczać swoje owady.

 

Podczas gry należy pamiętać o żelaznej regule zwanej „zasadą jednego roju”. Polega ona na tym, że podczas przemieszczania swoich płytek nie możemy naruszyć struktury roju i przerwać połączenia pomiędzy wyłożonymi na stół płytkami. Owady, niezależnie od koloru, muszą tworzyć jeden wspólny rój. Zasada ta umożliwia blokowanie płytek przeciwnika, co często przydaje się w grze.

 

Zasady gry w Rój.

 

Każdy owad ma inny sposób poruszania się. Mrówka obiega rój dookoła, przez co jest bardzo uniwersalnym owadem. Pająk może w pojedynczej turze przesunąć się o trzy pola w jednym, wybranym przez gracza kierunku. Konik polny przeskakuje nad innymi płytkami w linii prostej. Żuk przemieszcza się o jedno pole, ale posiada umiejętność wchodzenia na inne owady (tym samym blokuje ich ruchy). Natomiast królowa porusza się po prostu o jedno pole (podobnie jak król w szachach) – jednak czasami taki pojedynczy ruch może zadecydować o losach całej rozgrywki.

 

Recenzja gry Rój i omówienie zasad.

 

To właśnie ta różnorodność ruchów poszczególnych owadów w głównej mierze przekłada się na dobrą grywalność Roju oraz daje graczom możliwość stosowania przeróżnych taktyk.

Oczywiście w grze występuje jeszcze kilka pomniejszych zasad, ale wychodzę z założenia, że doczytacie sobie o nich sami, w instrukcji.

 

Dodatki do Roju i modyfikacje zasad

Od jakiegoś czasu istnieje możliwość nabycia trzech dodatków do Roju. Te dodatki to nic innego jak po prostu płytki z nowymi owadami, które wzbogacają rozgrywkę. Do gry możemy dokupić płytki biedronki, komara i stonogi. Każdy dodatek składa się z dwóch płytek danego owada (jedna czarna, druga biała) i kosztuje około 10-15 zł. Oczywiście każdy nowy owad ma unikalny sposób poruszania się przez co wprowadza do gry nowe możliwości taktyczne.

Prawdopodobnie na tym tworzenie nowych owadów się skończy ponieważ sens takich działań podważa sam autor gry. John Yianni uważa, że może to kolidować z małą ruchliwością królowej.

 

Wraz z rozwojem popularności Roju powstało też kilka modyfikacji zasad gry. Mają one przede wszystkim utrudnić rozgrywkę. Jedna z nich ogranicza mobilność mrówki i pozwala jej się poruszać o maksymalnie 6 pól w trakcie pojedynczej tury. Inna wprowadza zasadę odbierającą żukom możliwość wchodzenia na płytkę z królową. Prawdopodobnie takich wymyślonych przez fanów gry modyfikacji jest jeszcze kilka, ale ja słyszałem głównie o tych dwóch powyżej.

 

Fani Roju poza nowymi zasadami tworzą też własne wersje gry. W sieci można natrafić na zdjęcia zestawów zbudowanych z drewnianych płytek z wypalonymi grafikami owadów, a nawet na przezroczyste płytki z prawdziwymi zasuszonymi owadami w środku.

 

Rój - wersja z drewnianymi owadami.
Źródło: diyourself.ru

 

Podsumowanie

Gra Rój to obowiązkowa pozycja dla osób lubiących łamigłówki i rozgrywkę opartą na logice. Dzięki niewielkim rozmiarom i stosunkowo krótkim czasie rozgrywki Rój staje się świetnym uzupełnieniem dla chwili wolnego czasu. Zwłaszcza, że jest to gra przeznaczona dla dwóch osób. Kolejną zaletą Roju jest bez wątpienia mnogość strategii możliwych do zastosowania w grze.

 

To wszystko sprawia, że zdecydowanie warto wydać te kilkadziesiąt złotych, by móc stanąć na czele swojej małej owadziej armii, a następnie ruszyć w kierunku królowej przeciwnika… Otoczyć królową!