Recenzja gry karcianej Drako.

DRAKO – smok uciekający przed krasnoludami

Kupując ten tytuł chcieliśmy dać sobie szansę na częstszą grę – no bo do tego też służą gry wyłącznie dla dwóch graczy. Kiedy nikt więcej nie ma ochoty na grę lub po prostu jest nas mało, wtedy możemy chwycić sobie pudełko z grą dla dwóch osób i rozpocząć pojedynek. Tak jest i tym razem. Drako to gra, która daje nam możliwość odbycia potyczki pomiędzy trzema krasnoludami a smokiem. Kto w tej walce ma większe szanse na zwycięstwo? Okazuje się, że chyba nie są one wyrównane.

 

Co otrzymujemy wraz z zakupem gry?

Drako posiada bardzo fajną szatę graficzną. O ile samo pudełko jeszcze nie zachwyca, tak poszczególne elementy są bardzo fajnie wykonane i – cieszą oko. Oprócz plansz i kart akcji, mamy również figurki smoka i trzech walczących z nim krasnoludów. Same figurki może już nie zachwycają tak bardzo, ale tworzywo z którego je wykonano wydaje się być odporne na uszkodzenia, co jest niewątpliwym plusem.

Gra DRAKO - zawartość pudełka.

 

Otrzymujemy stosik kart akcji dla smoka i równy stos dla zwalczających go krasnoludów. Na kartach znajdują się symbole oznaczające możliwe zagrania (ruch, atak, obrona). Dodatkowo, mamy dwie tablice dla graczy – smok i krasnoludy – na których zaznaczamy odniesione obrażenia.

 

Karty krasnoludów - gra Drako.

Karty smoka- gra Drako.

 

Dostępnymi w zestawie figurkami będziemy poruszać się po planszy. Każdy z krasnoludów posiada inne zdolności, dlatego ich wygląd nie jest identyczny. Widać, który z krasnoludów trzyma sieć, topór, a który kuszę.

 

DRAKO - figurki do gry.

 

Kolejnym fajnym elementem jest bardzo oryginalna instrukcja, do której wprowadza nas krótkie opowiadanie. Z niego dowiadujemy się, że krasnale mają swoje imiona, a toczona ze smokiem walka jest czymś konkretnym determinowana.

 

Instrukcja do gry w DRAKO.

 

Następne strony instrukcji już nie zaskakują: wytłumaczenie podstawowych zasad, znaczenia symboli na kartach i żetonach oraz przykładowe zagrania. Ostatnia strona, to… dokończenie historii, w której okazuje się, że smok uciekł, a krasnoludy są mocno poobijane. Wtedy rozpoczynają oni przygotowania do kolejnej potyczki.

 

DRAKO – przebieg rozgrywki

Na samym początku oczywiście ustalamy pomiędzy sobą, kto z nas będzie kierował smokiem, a kto krasnoludami. Dzielimy karty i rozdajemy tablice. Rozpoczyna zawsze smok. Tura składa się z dwóch ruchów – albo bierzemy dwie karty ze stosu albo wykonujemy jakąś akcję. I tu się zaczyna właśnie gra!

Smok z reguły albo atakuje, albo spierdziela jak najdalej. Kusznik staje w prostej linii, by mógł go atakować, reszta ekipy po prostu goni smoka. Nie dziwię się, że w opowiadaniu są oni wyczerpani, bo ta gonitwa może trwać naprawdę długo. A gdy w końcu uda się złapać gada lub zarzucić na niego sieć (jest taka możliwość), to może się wtedy okazać, że brakuje nam jakiejś decydującej karty z atakiem…

 

Gra DRAKO - rozgrywka.

 

Dobre gospodarowanie kartami wydaje się być kluczem do zwycięstwa krasnoludów. Smok czy to gra ofensywnie, czy defensywnie – ma do dyspozycji dużo kart pozwalających mu unikać ciosów. Krasnoludy natomiast mają wiele kart, na których są dwie możliwe akcje, a trzeba wybrać jedną z nich. Zła taktyka powoduje, że na końcu brakuje możliwości ruchu, a wtedy smok odnosi zwycięstwo.

Naprawdę ciężko jest ubić tego smoka – może to jest powód, dla którego nawet instrukcja kończy się jego zwycięstwem. Pierwsze wasze gry z pewnością będą ciężkie dla krasnoludów, ale z każdą kolejną rozgrywką poczynania kierującego nimi gracza będą coraz sprytniejsze. Losowość przy dobieraniu kart ma niestety ogromny wpływ na rozgrywkę.

 

Brać, czy nie brać?

Gra na pewno jest warta przetrzymywania na półce. Potyczka sprawia przyjemność, dlatego nie można jednostronnie określić: warto czy nie warto. Nie jest to jednak gra, która porwie tłumy. Nie sprawi też, że z utęsknieniem będziesz spoglądać na półkę i czekać na moment w którym znów wyciągniesz na stół smoka i walczących z nim krasnoludów. Zagrasz w nią raczej sporadycznie.